Jeżeli zastanawiasz się nad zakupem auta z napędem spalinowym, lepiej się pospiesz. Czekają na Ciebie nie tylko wydłużające się terminy realizacji zamówienia, ale również całkowity zakaz sprzedaży pojazdów spalinowych. Dowiedz się więcej na ten temat.

Spis treści:

  • Jak szybko kupić nowe auto?
  • Zakaz sprzedaży aut spalinowych
  • Spadają ceny elektryków

Jeszcze dwa, trzy lata temu wszystko toczyło się utartym od dziesięcioleci szlakiem: królowały auta z napędem spalinowym, na których najbardziej “wypasione” wersje trzeba było czekać maksymalnie kilka miesięcy. Niższe wersje wyposażenia dostępne były od ręki, a “elektryki” traktowano, jak osobliwości. Już teraz wszystko się zmieniło, a za kilka lat świat motoryzacji czeka istna rewolucja, kiedy… nie kupisz już auta spalinowego.

Jak szybko kupić nowe auto?

Obecnie nawet nowe samochody w nieco bardziej rozbudowanych wersjach wyposażenia dostępne są z kilkumiesięcznym terminem. Jeżeli interesuje Cię automatyczna skrzynia biegów, reflektory matrycowe, czujniki lub kamery parkowania albo inna rozbudowana elektronika, musisz uzbroić się w cierpliwość. W zależności od producenta, na nowe auto w najbogatszym wyposażeniu trzeba czekać nawet dwa lata.

Aby szybko kupić nowe auto, wybierz model podstawowy. Najdłużej czeka się obecnie właśnie na automatyczną skrzynię oraz zaawansowaną elektronikę. Ale nawet “golca” często nie dostaniesz od ręki. Wszystko przez zerwane podczas pandemii łańcuchy dostaw do fabryk motoryzacyjnych oraz wojnę w Ukrainie, która także mocno zamieszała w globalnej logistyce. 

Zakaz sprzedaży aut spalinowych

Jakby tego wszystkiego było mało, w czerwcu 2022 roku Parlament Europejski zdecydował o redukcji o 100% emisji CO2 przez nowe samochody do 2035 r. Co to oznacza w praktyce? Dokładnie to, że już za 13 lat nie kupimy w Europie nowego samochodu z napędem spalinowym, ponieważ nikt takich samochodów na rynek europejski nie będzie już produkował. 

W takiej sytuacji naprawdę trudno nie dojść do wniosku, że UE promuje elektromobilność w sposób wyjątkowo twardy i zdecydowany. To woda na młyn dla producentów aut, bowiem niektórzy z nich zapowiedzieli wycofanie się produkcji “spaliniaków” jeszcze przed datą wyznaczoną przez UE (np. Volvo zdecydowało się na ten krok do 2030 r.). 

Spadają ceny elektryków

Tymczasem ceny elektryków spadają, chociaż nie chodzi o te katalogowe, ale ogólne koszty zakupu aut z napędem elektrycznym. Dzięki różnym dopłatom i bonusom od sprzedawców ceny nowych elektryków powoli zbliżają się do cen aut z napędem spalinowym. Eksperci oceniają, że za 4 lata te ceny będą już takie same. Ale nie wiadomo, czy dlatego, że “elektrowozy” potanieją, czy też dlatego, że “spaliniaki” pójdą w górę.

Tak czy inaczej, jeżeli planujesz zakup nowego samochodu z tradycyjnym napędem, lepiej się pośpiesz. A kiedy już odbierzesz nową brykę, pamiętaj, że swój stary samochód możesz z zyskiem sprzedać do naszego skupu aut. Zapraszamy!


Dodaj komentarz